Jak poinformowała wicewojewoda opolski Violetta Porowska podczas posiedzenia Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego, wiele oddziałów szpitalnych w regionie utrzymuje łóżka w ilości przekraczającej rekomendacje, a jednocześnie brakuje miejsc do opieki długoterminowej dla starzejącego się społeczeństwa.
Przedstawiając Wojewódzkiej Radzie Dialogu Społecznego diagnozę obejmującą m.in. obłożenie poszczególnych oddziałów szpitalnych województwa opolskiego, wicewojewoda zwróciła uwagę, że w wielu miejscach liczba łóżek znacznie przekracza realne potrzeby. Jako przykład podała okres, w którym z powodu braku lekarzy w dwóch szpitalach powiatowych - Kluczborku i Oleśnie - zawieszono działalność oddziałów wewnętrznych, a mimo to w skali regionu wolnych było od 70 do blisko 90 łóżek internistycznych.
Zdaniem Violetty Porowskiej, pewnym wytłumaczeniem jest praktyka umieszczania na oddziałach specjalistycznych chorych starszych i przewlekle chorych, dla których brakuje łóżek opieki długoterminowej. W niektórych oddziałach internistycznych ponad 60 proc. pacjentów stanowią osoby po 65. roku życia. Podobnie jest w przypadku chirurgii ogólnej. Według przytoczonych na WRDS danych, w szpitalach regionu jest 486 łóżek tej specjalizacji. Tymczasem rekomendacje wskazują jednoznacznie, że potrzeby województwa powinno zaspokoić od 310 do 330 łóżek.
Według rekomendacji specjalistów, w województwie powinno być 270 łóżek na oddziałach położniczo-ginekologicznych. Tymczasem jest ich 464. Nadwyżki odnotowano także w oddziałach pediatrycznych.
Zdaniem wicewojewody, rozwiązaniem byłoby scentralizowanie części specjalistycznych usług, dzięki czemu powstałyby silne ośrodki np. chirurgii, dysponujące dobrą kadrą i sprzętem oraz mogące liczyć na finansowanie. Natomiast zwolnione w ten sposób łóżka można by przeznaczyć na leczenie długoterminowe, które staje się coraz częściej koniecznością z powodu postępującego zjawiska starzenia się społeczeństwa.
Wicewojewoda poinformowała, że województwo opolskie ma przedostatnie miejsce w kraju, jeżeli chodzi o liczbę lekarzy mających prawo do wykonywania zawodu medycznego i trzecie od końca w liczbie lekarzy pracujących bezpośrednio z pacjentami, wyprzedzając tylko woj. lubuskie i wielkopolskie. Starzenie się ludności województwa, gdzie przypada obecnie najwyższa liczba seniorów w kraju, ma także swoje odzwierciedlenie w kadrze medycznej. Już teraz problemem jest znalezienie następców dla lekarzy specjalizujących się np. w chorobach zakaźnych, których nie ma kto zastąpić.
Źródło: www.rynekseniora.pl