Ministerstwo Zdrowia przygotowuje nową "Politykę Lekową Państwa na lata 2027-2032", która ma objąć nie tylko kwestie refundacji leków, ale również bezpieczeństwo dostaw, funkcjonowanie aptek, opiekę farmaceutyczną, programy lekowe oraz cyfryzację systemu ochrony zdrowia. Założenia dokumentu zostały przedstawione podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu, a publikacja pełnej wersji ma nastąpić na przełomie września i października.
Proponowane zmiany mogą mieć szczególne znaczenie dla osób starszych, przewlekle chorych, niesamodzielnych oraz ich opiekunów, którzy często korzystają z wielu terapii jednocześnie i ponoszą znaczące koszty leczenia. Resort zapowiada bowiem kompleksowe spojrzenie na cały system związany z dostępem do leków, od produkcji i dostaw po monitorowanie skuteczności terapii.
Koniec sztywnego limitu wydatków na leki?
Jedną z najważniejszych propozycji jest odejście od obowiązującego obecnie limitu wydatków na refundację leków, wynoszącego 17 proc. budżetu Narodowego Funduszu Zdrowia. W jego miejsce miałby zostać wprowadzony wieloletni plan finansowy, pozwalający z większym wyprzedzeniem planować wydatki związane z pojawianiem się nowych terapii oraz potrzebami zdrowotnymi społeczeństwa.
Zdaniem przedstawicieli resortu obecny mechanizm nie daje wystarczającej elastyczności i nie pozwala odpowiednio reagować na dynamiczny rozwój medycyny. Nowy model ma umożliwić bardziej racjonalne gospodarowanie środkami przeznaczonymi na refundację apteczną, programy lekowe oraz chemioterapię.
Większa refundacja leków dla pacjentów
Jednym z najbardziej odczuwalnych dla pacjentów efektów planowanych zmian może być zwiększenie poziomu refundacji aptecznej. Obecnie wynosi ona około 45 proc., natomiast resort chce, aby w perspektywie sześciu lat wzrosła do około 70 proc.
To istotna informacja, ponieważ Polacy wydają obecnie z własnych środków około 16 mld zł rocznie na zakup leków. Według szacunków Ministerstwa osiągnięcie wyższego poziomu refundacji wymagałoby dodatkowych nakładów rzędu 10-12 mld zł.
Szczególnie ważne byłoby to dla osób przewlekle chorych i seniorów, którzy regularnie ponoszą wysokie koszty farmakoterapii. Dla wielu gospodarstw domowych wydatki na leki stanowią bowiem znaczące obciążenie budżetu.
Oszczędności mają wracać do refundacji
Ministerstwo zapowiada również zmianę podejścia do środków uzyskiwanych dzięki tzw. instrumentom dzielenia ryzyka, stosowanym przy finansowaniu kosztownych terapii. W 2025 r. mechanizmy te przyniosły niemal 3 mld zł oszczędności. Resort rozważa, aby środki te wracały bezpośrednio do systemu refundacyjnego i były przeznaczane na finansowanie kolejnych terapii.
Dzięki temu pieniądze zaoszczędzone przy refundacji jednych leków mogłyby zwiększać dostępność innych nowoczesnych metod leczenia.
Tańsze odpowiedniki leków mają przynieść miliardowe oszczędności
Ważnym elementem strategii ma być wykorzystanie tzw. klifu patentowego. W najbliższych latach wygasną patenty wielu leków innowacyjnych, co pozwoli na wprowadzenie na rynek tańszych odpowiedników. Według Ministerstwa potencjalne oszczędności związane z konkurencją leków generycznych mogą sięgnąć nawet 4 mld zł.
Resort chce przeznaczać takie środki na zwiększanie dostępności nowych terapii. Jednym z celów jest poprawa pozycji Polski pod względem dostępu do nowoczesnych leków oraz awans do pierwszej dziesiątki państw europejskich w tym zakresie. Obecnie Polska znajduje się na 17. miejscu.
Bezpieczeństwo lekowe jako element bezpieczeństwa państwa
Nowa polityka lekowa ma znacznie szerzej niż dotychczas traktować kwestie bezpieczeństwa lekowego. Chodzi zarówno o zdolność reagowania na nagłe kryzysy, takie jak niedobory leków, epidemie czy zakłócenia łańcuchów dostaw, jak i o długofalowe przygotowanie państwa na przyszłe zagrożenia.
Ministerstwo chce rozwijać krajową produkcję leków, wzmacniać rezerwy strategiczne oraz dywersyfikować źródła dostaw substancji czynnych. Większe znaczenie mają zyskać także krajowe wykazy leków krytycznych oraz rozwiązania wspierające produkcję leków w Polsce.
Planowane jest również wskazanie substancji czynnych o szczególnym znaczeniu dla bezpieczeństwa zdrowotnego państwa, w tym stosowanych w ratownictwie medycznym, anestezjologii, leczeniu chorób serca, chorób układu oddechowego oraz antybiotykoterapii.
Większa kontrola programów lekowych
Zmiany mają objąć również programy lekowe finansowane ze środków publicznych. Resort chce ujednolicić zasady kwalifikacji pacjentów, diagnostyki i monitorowania efektów leczenia. Określone mają zostać także przejrzyste zasady czasowego zawieszania lub zakończenia terapii.
Planowane jest również wydłużenie okresu analizowania skutków finansowych nowych technologii lekowych. Zamiast krótkoterminowych prognoz mają pojawić się pięcioletnie oceny wpływu terapii na budżet systemu ochrony zdrowia.
Walka z wielolekowością i nieprzestrzeganiem zaleceń
Ministerstwo zwraca uwagę na rosnący problem wielolekowości. Według przedstawionych danych ponad 4 mln pacjentów wykupiło w 2021 roku co najmniej 15 różnych leków na receptę, a prawie 2 mln osób ponad 20 produktów leczniczych.
Resort chce również przeciwdziałać zjawisku tzw. turystyki preskrypcyjnej oraz poprawić przestrzeganie zaleceń terapeutycznych. Jest to szczególnie istotne, ponieważ nawet 25 proc. wystawionych recept nie jest realizowanych, a ponad połowa pacjentów z nadciśnieniem nie stosuje się do zaleceń dotyczących leczenia.
Wśród planowanych zmian znajdują się m.in. nowe zasady wystawiania recept, ujednolicenie sposobu ich realizacji oraz obowiązkowe określanie dawkowania leków.
Farmaceuci mają odgrywać większą rolę
Istotnym elementem reformy jest rozwój opieki farmaceutycznej. Ministerstwo chce mocniej wykorzystać potencjał farmaceutów w procesie leczenia i monitorowania terapii. Rozważane jest finansowanie wybranych świadczeń farmaceutycznych przez NFZ oraz stworzenie warunków do prowadzenia przez farmaceutów indywidualnych i grupowych praktyk zawodowych.
To rozwiązanie może mieć szczególne znaczenie dla osób starszych i przewlekle chorych, które często potrzebują wsparcia w prawidłowym stosowaniu wielu leków jednocześnie.
Większy głos organizacji pacjentów
Nowa polityka przewiduje również większe zaangażowanie organizacji pacjenckich w proces podejmowania decyzji dotyczących refundacji i funkcjonowania systemu lekowego. Organizacje mają częściej uczestniczyć w pracach gremiów doradczych i konsultacyjnych.
Ministerstwo rozważa także utworzenie specjalnego funduszu wspierającego działalność organizacji pacjentów, co mogłoby ograniczyć ich zależność od finansowania komercyjnego i wzmocnić reprezentację interesów chorych w procesie tworzenia polityki zdrowotnej.
Dla osób niesamodzielnych, seniorów i pacjentów przewlekle chorych zapowiadana reforma może oznaczać nie tylko szerszy dostęp do refundowanych terapii, ale również większe bezpieczeństwo lekowe, lepszą koordynację leczenia oraz silniejsze wsparcie farmaceutów w codziennym zarządzaniu terapią. Ostateczny kształt zmian poznamy po opublikowaniu pełnej wersji "Polityki Lekowej Państwa 2027-2032".
Źródło: www.rynekzdrowia.pl