Ministerstwo Zdrowia przygotowuje nowe zasady dotyczące listy bezpłatnych leków dla seniorów. Jak informuje w rozmowie z "Rynkiem Zdrowia" Wiceminister Zdrowia Katarzyna Kacperczyk, zmiany mają ograniczyć sytuacje, w których Narodowy Fundusz Zdrowia finansuje droższe leki oryginalne, mimo że na rynku dostępne są tańsze odpowiedniki o takiej samej skuteczności. W tym tygodniu resort ogłosi zarządzenie wprowadzające jasne zasady weryfikacji leków znajdujących się na listach bezpłatnych.
Zmiany na liście leków 65+. Powstanie nowa procedura
Jak zapowiedziała Wiceminister Zdrowia Katarzyna Kacperczyk, jeszcze w tym tygodniu resort ogłosi zarządzenie wprowadzające jasne zasady weryfikacji leków znajdujących się na listach bezpłatnych. Nowe regulacje mają zwiększyć przejrzystość procesu i umożliwić bardziej racjonalne gospodarowanie budżetem refundacyjnym.
Ministerstwo podkreśla, że nie chodzi o automatyczne usuwanie produktów z wykazów, lecz o analizę przypadków, w których występują znaczne różnice cenowe pomiędzy lekami zawierającymi tę samą substancję czynną.
Dlaczego resort chce zmienić zasady refundacji?
Choć najwięcej uwagi poświęcono liście dla seniorów, planowane zmiany mają mieć szerszy zakres. Bezpośrednio dotyczą one trzech grup pacjentów:
Według danych przedstawionych przez Ministerstwo Zdrowia, lista bezpłatnych leków dla osób po 65. roku życia obejmuje obecnie około 95 proc. wszystkich leków znajdujących się w wykazie refundacyjnym. Wydatki na programy bezpłatnych leków przekroczyły w 2025 roku 9 mld zł. Resort zwraca uwagę, że część leków oryginalnych, które utraciły już status innowacyjnych, nadal kosztuje wielokrotnie więcej niż dostępne na rynku zamienniki. W niektórych grupach limitowych różnica może wynosić nawet kilkadziesiąt razy, mimo porównywalnej skuteczności terapeutycznej.
Zdaniem Ministerstwa Zdrowia obecny system może utrwalać wysokie ceny wybranych produktów, ponieważ pacjenci korzystający z bezpłatnych recept znacznie częściej wybierają leki oryginalne, nie ponosząc kosztów związanych z różnicą cenową.
Firmy farmaceutyczne mają zostać zaproszone do negocjacji
Nowe rozwiązania mają opierać się przede wszystkim na dialogu z producentami leków. W przypadkach znacznych dysproporcji cenowych firmy będą mogły zostać zaproszone do obniżenia ceny refundacyjnej, jeśli będą chciały utrzymać swoje produkty na liście bezpłatnych leków.
Ministerstwo zapewnia, że każda sytuacja będzie oceniana indywidualnie. Pod uwagę mają być brane nie tylko koszty terapii, ale również bezpieczeństwo lekowe, dostępność preparatów na rynku oraz potrzeby pacjentów.
Oszczędności mają zwiększyć dostęp do nowych terapii
Ministerstwo Zdrowia podkreśla, że środki zaoszczędzone dzięki obniżaniu cen leków mają pozostać w systemie refundacyjnym. Mają zostać przeznaczone na rozszerzenie list refundacyjnych, poprawę dostępu do leków aptecznych oraz finansowanie nowych terapii innowacyjnych.
Pierwszych efektów planowanych zmian można spodziewać się już przy październikowym obwieszczeniu refundacyjnym. Resort zapowiada jednak stopniowe wdrażanie nowych zasad i analizowanie każdego przypadku na podstawie konkretnych danych. Sam fakt, że dany lek znajduje się obecnie na liście 65+, nie oznacza, że zostanie z niej usunięty lub że utraci status leku bezpłatnego.
Co oznaczają zmiany dla seniorów?
Ministerstwo Zdrowia zaznacza, że nie planuje ograniczania dostępu do leczenia. Celem zmian jest utrzymanie skutecznych terapii przy jednoczesnym bardziej efektywnym wykorzystaniu środków publicznych.
Źródło: www.rynekzdrowia.pl