cze 29, 2025

Rzecznik Praw Pacjenta: ubezwłasnowolnienie tylko z poszanowaniem godności

Ubezwłasnowolnienie to nie tylko przepis - to decyzja, która może diametralnie zmienić czyjeś życie. Dlatego każda zmiana prawa w tym obszarze wymaga wyjątkowej ostrożności i zrozumienia ludzkiego wymiaru tej instytucji. Cieszy więc fakt, że Rzecznik Praw Pacjenta aktywnie włącza się w dyskusję nad nowelizacją przepisów - stawiając na pierwszym miejscu dobro i godność osób, których dotyczą te decyzje.

Ubezwłasnowolnienie - ochrona, nie kara

Rzecznik Praw Pacjenta podkreśla: ubezwłasnowolnienie powinno być środkiem ostatecznym, stosowanym tylko wtedy, gdy to absolutnie konieczne. Bo nie chodzi tu wyłącznie o prawnicze definicje - chodzi o życie konkretnego człowieka. To narzędzie ma chronić osoby, które z powodu choroby psychicznej, demencji czy uzależnienia nie są w stanie samodzielnie podejmować decyzji. Ale ochrona nie może oznaczać pozbawienia ich resztek niezależności.

Dwa rodzaje, jedno zadanie - wspierać

W polskim prawie przewidziane są dwie formy ubezwłasnowolnienia:

  • Całkowite - dla osób, które nie potrafią samodzielnie kierować swoim życiem. Wtedy sąd wyznacza opiekuna i przejmuje się pełną odpowiedzialność za decyzje prawne danej osoby.
  • Częściowe - dla osób dorosłych, które potrzebują wsparcia przy ważniejszych decyzjach, ale w codziennym funkcjonowaniu są samodzielne. W tym przypadku rolę wspierającą pełni kurator.

To rozróżnienie jest kluczowe - pozwala dopasować formę pomocy do rzeczywistych potrzeb, z szacunkiem do wolności osoby, której dotyczy.

Kto może złożyć wniosek i jak działa system?

O ubezwłasnowolnienie może wnioskować najbliższa rodzina, ale też prokurator lub przedstawiciel ustawowy. Sprawę rozpatruje sąd okręgowy, który - często z pomocą biegłych lekarzy - bada stan zdrowia, sytuację życiową i potrzeby danej osoby. Co ważne, system zawiera też bezpieczniki przed nadużyciami: wniosek złożony bez podstaw może skutkować grzywną. To jasny sygnał, że przepisy mają służyć ochronie osób słabszych - nie być narzędziem presji czy kontroli.

Ubezwłasnowolnienie nie musi być na zawsze

Życie się zmienia - tak samo stan zdrowia. Osoba, która kiedyś wymagała pełnej opieki, może z czasem odzyskać sprawność, np. dzięki leczeniu lub terapii. Dlatego prawo przewiduje możliwość zmiany lub uchylenia ubezwłasnowolnienia. Taki wniosek może złożyć nawet sam zainteresowany - niezależnie od obecnego statusu prawnego. Co więcej, jeśli sąd uzna to za zasadne, może zapewnić pomoc prawną z urzędu - tak, aby każda osoba miała realny dostęp do obrony swoich praw.

Dlaczego zaangażowanie Rzecznika ma znaczenie?

W świecie, gdzie przepisy prawne mogą decydować o losie najsłabszych, głos Rzecznika Praw Pacjenta jest głosem rozsądku i wrażliwości. To znak, że system nie może działać automatycznie - musi być oparty na wartościach: szacunku, empatii i odpowiedzialności.

Poprzez aktywne włączenie się w prace nad projektem ustawy, Rzecznik przypomina, że każde ubezwłasnowolnienie to historia konkretnego człowieka. A godność i prawo do samostanowienia - nawet jeśli częściowo ograniczone - pozostają niezbywalne.

Żródło: www.cowzdrowiu.pl


Solidarni z Ukraina
raport deinstytucjonalizacja
raport opieka długoterminowa
Dołącz do Koalicji
Jeśli jesteś za budową w Polsce nowoczesnego systemu wsparcia osób niesamodzielnych, przyłącz się.
Dołącz do nas