Naczelna Izba Pielęgniarek i Położnych zachęca do większego wykorzystania opiekunów medycznych w celu odciążenia w pracy pielęgniarek i położnych. Jak podkreśla, jest to kluczowe, zwłaszcza przy tak dramatycznej sytuacji w zawodzie jak ta, która ma miejsce w Polsce.
- Zgodnie z tendencją substytucji usług zdrowotnych, niektóre czynności o charakterze pielęgnacyjno-opiekuńczym mogłyby być wykonywane przez pomocniczy zawód medyczny - będący istotnym wsparciem, zarówno dla pielęgniarek i położnych, jak i dla pacjentów. Zwłaszcza w sytuacji, w której brakuje pielęgniarek - współczynnik pielęgniarek i położnych przypadających na 1000 mieszkańców wynosi jedynie 5,2, natomiast wskaźnik ten w Unii Europejskiej wynosi 9,8 - mówi Zofia Małas, prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych.
Jak podkreśla wsparcie ze strony zawodu pomocniczego odciąży pielęgniarki i położne oraz umożliwi realizację zadań, które wynikają z wysokich umiejętności i kompetencji zawodu.
- Zawód opiekuna medycznego ma charakter opiekuńczo-wspierający pacjenta, a zakres jego kompetencji, w części dotyczącej podstawowej opieki i czynności higienicznych, pokrywa się z zakresem obowiązków pielęgniarek i położnych. W związku z tym, niezbędne jest uregulowanie zasad współpracy opiekunów medycznych z pielęgniarkami i położnymi - apeluje prezes NIPiP.
Zawód opiekuna medycznego wprowadzono do systemu ochrony zdrowia w 2007 roku. To osoba przygotowana do pomocy osobom chorym i niesamodzielnym w zaspokajaniu podstawowych potrzeb życiowych oraz podtrzymaniu podstawowej aktywności fizycznej i intelektualnej.
Prognoza na 2033 rok zakłada, że w Polsce będzie brakowało 169 tys. pielęgniarek i położnych.
Źródło: www.rynekzdrowia.pl